|
2010-06-26 sobota 18:00 ,
Bastion św. Jadwigi
Wizyt: 614
Wystawa prac Stanisława Kilareckiego - zakończona
Przyjdź do galerii, zobacz co nowego u Kilareckiego Wernisaż wystawy Stanisława Kilareckiego otworzyła Jolanta Tacakiewicz, przyjaciółka artysty. W bastionowej sali wystawowej, którą tego dnia wypełniły jego obrazy i rzeźby, padały słowa o dorobku, dokonaniach, znaczeniu jego dzieł dla całej Nyskiej Grupy Artystycznej i wszystkich odbiorców sztuki. Nim sam bohater zaczął snuć swą opowieść, głos zabrał jeszcze wiceburmistrz Aleksander Juszczyk. Mówił m.in. o tym, że rzeźby artysty zamawiał Urząd Miejski, a teraz zdobią okolice jeziora. W końcu przyszła pora, by sam S. Kilarecki opowiedział o swych dziełach. Nie obyło się bez podziękowań, w pierwszej kolejności żonie, która stanowiła największą inspirację (muzę?) w pracy.
Z bliska okazuje się, że coś, co braliśmy za nieregularny motyw malarski, jest zbiorem precyzyjnie rozmieszczonych postaci
Jak mówi artysta: Otacza nas świat brył, barw, świateł, towarzyszą nam różne bodźce, doznania, emocje. Z tego szumu nauczyłem się wyławiać treści inspirujące do kreowania własnego świata. Wsłuchuję się w naturę i odbieram impulsy od otoczenia, czuję potrzebę materializacji swoich myśli, swoich wizji, doznań. Robię to językiem plastyki. Często jakiś pomysł realizuję w kilku wersjach, tak powstają cykle. Staram się zachowywać równowagę pomiędzy elementem emocjonalnym a intelektualnym, pomiędzy formą a treścią, przyznaję, że często zarówno w sztuce, jak i w życiu ważniejsze dla mnie jest to „jak”, a nie „co”. Prostota ale nie prostactwo. Nie kopiuję natury, ale ciągle natura pozostaje dla mnie punktem odniesienia, dlatego w pracach moich często można zobaczyć postać ludzką lub elementy architektury w ujęciu uproszczonym, często symbolicznym. Tematy często stanowią pretekst do rozważań formalnych - bawią mnie struktury, faktury, kolor i forma. Chodzi mi o takie dzieło, po obejrzeniu którego zapamięta je przeciętny widz i kolega po fachu, bo dostrzeże coś inspirującego.
Stanisław Kilarecki Urodzony w 1958 r. w Baligrodzie Studia: 1978-1983 – Akademia Sztuk Pięknych w Krakowie, katedra rzeźby Do 2000 roku wykładowca Uniwersytetu Opolskiego Uprawia twórczość w zakresie rzeźby i malarstwa
Brał udział w ponad 60 wystawach w Polsce, Niemczech (Hildesheim, Lüdinghausen, Aichach, Peine, Erkrath), Francji (Laval, Mayenne), Czechach (Ołomuniec, Bruntal, Krnov, Sumperk, Jesenik, Opawa)
Indywidualne: 1986 NDK Nysa 1994 Zamek Piastów – Brzeg 1995 Galeria Miejska – Brzeg 2000 Gallus Zenter – Frankfurt nad Menem 2001 Muzeum – Nysa 2004 Galeria ZPAP – Opole
Udział w plenerach: Sanok 1980, Jelenia Góra 1981, Ziębice 1985, Myślibórz 1986, Krnov 2005, Paczków 2005, 2007
Nagrody: Wyróżnienie – II Konfrontacje Artystów Krakowskich – Myślenice Wyróżnienie – konkurs na Pomnik Matki Polki – Łódź |






































