|
2012-02-04 sobota 16:00 ,
Bastion św. Jadwigi
Wstep wolny
Wizyt: 74
Wystawa prac graficznych Teresy Frajdenberg-Szkwyry
Anielskie linoryty W sobotę 4 lutego w Bastionie św. Jadwigi odbył się wernisaż prac graficznych Teresy Frajdenberg-Szkwyry. Artystka zaprezentowała dwa cykle: Anioły i Rycerze Apokalipsy, wykonane w technice linorytu.
Głównymi bohaterami najnowszej wystawy grafiki Teresy Fajdenberg-Szkwyry są Anioły. Każdy z nich, choć tradycyjnie obdarzony ludzką postacią i typowym atrybutem – skrzydłami z piór, ma indywidualny charakter. Zaskakująca jest ich struktura: Moje Anioły są mięsiste, być może dlatego, że kończyłam Akademię Sztuk Pięknych na wydziale rzeźby. Po prostu one są bardziej rzeźbiarskie niż płaskie. Artystka zerwała ze zwyczajowo przypisywaną tym istotom estetyką: Anioły najczęściej pokazywane były gładko, ładnie. Moje są trochę rogate. Mamy w sobie dwa światy, dwa Anioły: jeden jest dobry, a drugi upadły. Poruszamy się po cienkiej granicy między dobrem a złem. Nie wiemy, z której strony jakiego Anioła mamy i którego będziemy słuchać. Wśród prac znalazły się Anioły-kobiety, szkic-projekt do „Anioła bez głowy” I i II, a także dwie grafiki zatytułowane „Ten, który szepta mi do ucha”, czyli czarne i białe, lustrzane odbicie tego samego Anioła. Jak przyznała Fajdenberg-Szkwyra, szczególnie jej bliskie: W każdym z nich jest cześć mojego Anioła Stróża. Rycerze Apokalipsy to z kolei zbiór, który swoje źródła ma w piosence Jeźdźcy Apokalipsy w wykonaniu Jacka Wójcickiego. Wizje mają fantastyczny, niemal bajkowy charakter, bo jak mówi sama graficzka: Nasze życie duchowe jest też pewną fantazją.
Na przekór, a jednak cierpliwie Cykl Anioły powstawał na przestrzeni ostatnich lat, począwszy od roku 2001, aż po styczeń roku bieżącego. Natchnieniem do jego ukończenia była nastoletnia siostrzenica artystki i to jej dedykowana jest wystawa: Te grafiki zrobiłam właściwie na przekór mojej siostrzenicy, która powiedziała kiedyś, że robię wiele różnych rzeczy, ale nie Anioły. Każdej z grafik artystka poświęciła około tygodnia. Był to czas wytężonego, żmudnego zmagania z tworzywem, ale i własnymi słabościami, bo linoryt jest niezwykle wymagający: To pracochłonna forma, przy której uczę się cierpliwości, wyjaśnia i dodaje ze śmiechem: Jedni robią na drutach, a inni robią grafiki. Praca zaczyna się od pomysłu i właściwie jest to koniec części artystycznej, a początek warsztatowej. Koncepcja przenoszona jest na kartkę, a następnie gotowy już projekt do grafik – szkic, trafia na matrycę. Potem wycina się, maluje farbą, wsadza do prasy i grafika jest gotowa, kończy autorka.
Powrót do korzeni Teresa Fajdenberg-Szkwyra ukończyła wydział rzeźby: Jestem po formach użytkowych, gdzie robiliśmy zdobnictwa do różnych naczyń, mebli. Grafiką zajęła się w 2000 roku, być może ze względu na jej podobieństwo do sztuki góralskiej, do zawiłych parzenic i wyrazistych cięć, które szczególnie ukochała. Już w dniu wernisażu artystka obmyślała kolejny cykl grafiki: Planuję wojowników, do tego kilka form rzeźbiarskich. To będzie wystawa dwudyscyplinarna. W wojownikach fascynuje ją bogactwo strojów: Podoba mi się to jako artystce, one są bardzo bogate, mogą inspirować nawet kreatorów mody. To jest wyzwanie. Marzy też o powrocie do ukochanej rzeźby, dziedziny sztuki w odbiorze bogatszej niż linoryt: Rzeźbę ogląda się z każdej strony, można jej dotknąć, wygładzić, w rzeźbie po prostu działa materia. Mam ochotę zrobić całą wystawę rzeźbiarską. Twórczyni gościła już w Nysie, w roku 2010, z wystawą pod tytułem On i Ona. Pokazywała swoje prace także w galerii Pierwsze Piętro w Opolu (Tęsknoty), w galeriach Ogniska Artystycznego – paczkowskiej (Jej portret) oraz głuchołaskiej (Koniec lata). Oprócz tego wielokrotnie uczestniczyła w wystawach podsumowujących. Mieszkańcy Nysy najnowsze prace Teresy Fajdenberg-Szkwyry – Anioły i Rycerze Apokalipsy – oglądać będą mogli do końca miesiąca.
Anna Skrzypiec
__________________ Serdecznie zapraszamy na wystawę Teresy Frajdenberg-Szkwyry z Nyskiej Grupy Artystycznej. Wernisaż wystawy odbędzie się w dniu 4 lutego 2012 r. (sobota) o godzinie 16.00. Wystawa potrwa do końca lutego.
Teresa Frajdenberg – Szkwyra urodzona w Nowym Targu.
|





































