Wystawy
Zajęcia taneczne
Zajęcia muzyczne
Zajęcia teatralne i filmowe
Zajęcia fotograficzne
Zajęcia inne
Plan zajęć
Zespoły przy NDK
Klub NDK Moniuszki 5
MKZ Jesenik
Współpracujemy z...
Praca w NDK
Historia Teatru
Twierdza Nysa
Biuletyn Informacji Publicznej
Informacja Turystyczna

2011-08-26 piątek
Wstep wolny
Wizyt: 1491

METALOWA TWIERDZA 2011

 

Nyskie Fortyfikacje stały się kolebką przeróżnych subkultur. Po imprezach w Forcie Wodnym i Bastionie św. Jadwigi przyszedł czas na Metalową Twierdzę, która odbywa się pomiędzy murami Obwałowań Wysokich. Wbrew powszechnej opinii nie odbywała się tam Czarna Msza, nawet kota nikt nie spalił. Mogliśmy za to obserwować spektakle neosłowiańskich kapel.

 

Punks not dead

Ludzie małymi grupkami zaczęli przybywać na miejsce, przybywali wszyscy oprócz punków koczujących tu od rana. Na scenę jako pierwsi wyszli chłopaki z czeskiego zespołu STAND ALL HAZARD, którzy grali idealnie dla panczurów właśnie. Punki zaczęli pod sceną ostre pogo, to bardzo wdzięczny taniec. Samice padają powalone przez samców, ale chwila, Ci zaraz grzecznie je podnoszą. I tak skaczą w rytm muzyki, skaczą niemalże do lotu. Tylko jeden z nich stoi jakiś taki dostojny, opanowany. Krótko strzyżony a na jego głowie siwy włos. Taki oficer można by rzec. Postanawiam dowiedzieć się czegoś o tej muzyce.
-Co to za muzyka?- pytam
-Metal- krótko i doniośle odpowiada panczur senior
-No wiem, ale tyle jest jego odmian- próbuje zabłysnąć w oczach panczura seniora  
-Ostatnio za takie dzielenie, rozwaliłem chłopu butelkę na głowie. To nic, że mnie później skopali. Metal jest jeden i ch...
Pouczony staram się nie popełniać podobnych gaf.

 

Rycerze na scenie

Spomiędzy gęstego dymu wyłaniają się rycerze. To zespół VECORDIA. Wśród nich kroczy przecudnej urody dama dworu, a imię jej brzmi Magdalena. Zespół ten wyróżnił się bardzo dobrą komunikacją z publicznością. Zwłaszcza gitarzysta „Grzesiu”, żartowniś jeden. A muzykę grali jakże inną od poprzedników. Oprócz standardu (gitara, bas, perka) wprowadzili klawisze i skrzypce. Pozwoliło to wprowadzić słuchacza w głęboki gotycki nastrój. I w tym głębokim nastroju kolejna grupka podjęła się pogo, ale chwileczkę. Podchodzi do nich obroniarz (ochrona w przyrodzie to bierne odstraszanie wroga) i każe ściągnąć kolczatki, łańcuchy i inne elementy ekwipunku bohatera RPG. Co za miły pan. Pacyfista- pomyślałbym gdyby nie sposób w jaki z impry wyprowadzał biednych panczurków. Na scenie szaleństwo. Chłopaki kręcą głowami ciągnąc za sobą burzowe fale gęstego włosia. Nawet skrzypek nachrzania łbem. Wtem przerywa Grzesiu -Stało mi się to pierwszy raz od sześciu piep....... lat, podczas strojenia pękła mi struna i gdyby nie chłopaki z zespołu Swarga, nie zagralibyśmy dzisiaj. SWARGA! SWARGA! SWARGA!


Apogeum pogańskiego szaleństwa

-Przyjechaliśmy do was specjalnie z Anglii, by chwalić piękno słowiańskiej ziemi, urok słowiańskich kobiet i smak polskiej wódki- oznajmił lider zespołu. Dwie gitary, bas i perka zafundowały nam ostre granie. W taki oto sposób zespół chwalił (oprócz wspomnianych wyżej) dzikość przyrody. Swarga najbardziej ze wszystkich zespołów zagłębia się w filozofię neosłowiańską. Pod sceną pojawiły się różne rzezimieszki. Jak chociażby ziomale wyglądający jak nacjonaliści, tylko z...agrafkami w uszach. To takie hybrydy pomiędzy punkiem i skinem. Dziwne to czasy, codziennie mnie coś zaskakuje... Zespół wykazał się dobrą znajomością historii. Kawałek „Legenda Ślęży” opowiadał o jednym z ostatnich bastionów pogaństwa- Świętej Górze Ślęży. Lider zespołu okazał się ponadto romantykiem, zadedykował jeden z utworów swojej ukochanej. Utworem tym była „Ostatnia bitwa Słowian”. Wolę myśleć, że ta ostatnia jest jeszcze przed nami. Sława!

A niech se pada!

Jeśli chodzi o występ zespołu MANDRAGORA ze Słowacji, to oprócz tego że wystąpili niewiele pamiętam. Byliśmy z kamerzystą Wojtkiem zbyt pochłonięci rozmową z członkami zespołu Swarga. A było o czym gadać... Wtem zaczęło lać jak z cebra. Nie wróżyło to dobrej zabawy przed sceną w trakcie występu warszawskiego zespołu LOSTBONE, ale to co się działo pod sceną trudno opisać słowami. Ludzie cali mokrzy tańczyli w błocie, mający w głowach wyłącznie mocne brzmienie zespołu i jakby nie zdając sobie sprawy co się dzieje dookoła. Nawet obroniarz podrygiwał nieśmiało w rytm. Lider zespołu nie pozostał publice dłużny. Z bezprzewodowym mikrofonem zszedł między lud by dzielić z nim „niedolę”.
Przed występem ostatniego zespołu- CLOSTERKELLER scena była już pełna wody. W wodzie znalazły się wszystkie kable, toteż występ stanowiłby zagrożenie dla życia artystów. Organizatorzy przytomnie postanowili odwołać koncert, ale nie mogła tego zrozumieć publiczność domagając się grania. Wokalistka Anja Orthodox przeszła sama siebie. Ulegając publiczności postanowiła wystąpić. Zaśpiewała dwa kawałki a jednym z nich był niesamowity utwór wykonywany niegdyś przez Tadeusza Wożniaka- Zegarmistrz światła. Był to doskonały wybór ze względu na treść utworu. Anja dała do zrozumienia, że jest gotowa na wszystko.

gŁ

 

Metalowa Twierdza w piątkowym wydaniu

Na każdym koncercie pierwsza kapela ma najtrudniej. Zazwyczaj nikt się jeszcze nie bawi. Wymówki bywają różne, a jednak tradycyjne: bo jasno, bo dopiero przyszli, bo jeszcze się nie rozkręcili, bo właściwie są tu przypadkiem. Wymówki bywają, ale nie tutaj. Na Metalowej Twierdzy już od pierwszego ryku pod sceną ludzie się bawią, skaczą, tańczą i wołają o jeszcze.

Na ostatnią chwilę przed rozpoczęciem Metalowej Twierdzy konieczny był lifting rozkładu jazdy. Nie dopisały dwie kapele, konieczne okazały się zmiany. Udało się! Jest zastępstwo, będzie dobrze.
Kilka minut po 18 na scenie zaryczała pierwsza kapela - Pataconez. Pierwszy gitarowy riff i Pay-z aka Pasi atakuje mikrofon. Wokal ma moc, co do tego nie było wątpliwości. Tak się robi RapMetal.

publika

Kiedy po około 60 minutach ster przejmuje Victory Vain z Wrocka, przy barierkach rozpętuje się apokalipsa. Grupa zagrała piekielnie dobry kawałek swojego Death Metalowego dorobku. Wokalne możliwości Oli wielu powaliły na kolana. Trudno uwierzyć, że największą fankę ma w swojej mamie.
Numerem trzy na liście przebojów MT jest zespół InDespair, który zapewnia szaleństwa ciąg dalszy. Panowie nie pozwolili widowni na odpoczynek od pogowania.
Przed gwiazdą wieczoru wystąpił (w pełnym znaczeniu tego gatunku) Hardcorowa formacja Face Of Reality.
I wreszcie oni, Frontside. Support Iron Maiden w Nysie. Przyjechali, bo dobra fama MT niesie się w Polskę. Rekomendację wystawił zespół Turbo, za co przesyłamy Wielkie Dzięki! Frontside nie mieli litości nad publiką, przez półtorej godziny było naprawdę ostro, aż do ostatniej nuty.

gitarzysta

Jest już dobrze po północy, więc pora na serdeczne podziękowania. Dla Was, za miniony już piątek – za wspólną dobrą zabawę, liczne przybycie i genialną atmosferę. Dla Załogi – za czujność, nieprzespane noce i pomocną dłoń, nie wspomnę o ściągnięciu na MT TAKIEJ porcji metalu! Wreszcie Ad Astra niech będzie pozdrowiona – czapki z głów za projekt, uratowane fundusze i zwycięskie stracie z papierologią.
Do zobaczenia w sobotę pod sceną!

Tekst: Anna Skrzypiec          Foto: Rafał Okrzymowski

 

Piątek
26.08.2011

18.00 Pussy Busters - Heavy Metal 
19.00 Victory Vain - Death metal 
20.00 Indespair - Dark Death Metal 
21.00 Face OF Reality - Indian Hardcore, Melodramatic Metal 
22.00 Frontside - Metal 

Sobota
27.08.2011

17.00 Stand all hazard (CZ) - HC-punk 
18.00 Vecordia - Folk/Gothic Metal 
19.00 Swarga - Death/Black/Power Metal 
20.00 Mandragora (SL) - Stoner Metal 
21.00 Lostbone - Metal 
22.00 Closterkeller - Gothic Rock 

Niedziela
28.08.2011

17.00 Grin Piss - Hardcore/alternative/Punk 
18.00 SoulSick (CZ) - Groove metal 
19.00 Saratan - Thrash 
20.00 Sacrifer - Heavy Metal 
21.00 Nikt - Metal/Hardcore                                                                                                                                                                                                                  22.00 Crimson Valley - Heavy Metal

 

 

Oficjalna strona festiwalu:

http://www.metalowatwierdza.nysa.pl/

 

w 2011 Stowarzyszenia Ad Astra otrzymało dofinansowanie do realizacji imprezy Metalowa Twierdza 2011.

Zatem impreza, która była organizowana od 2003 roku tym razem zostanie zrealizowana przez Stowarzyszenie Ad Astra w Nysie przy współpracy z Nyskim Domem Kultury i oczywiscie niezastapionym od samego poczatku Stowarzyszeniem Format Nysa.

Środki na realizację imprezy pochodzą z konkursu Urzędu Miejskiego w Nysie.

http://www.stow-adastra.pl/index.php/articles/show/55

http://www.metalowatwierdza.nysa.pl/

http://www.format.nysa.pl/

http://www.ndk.nysa.pl

http://um.nysa.pl



BILETY przez INTERNET
Folk Fiesta 2012
NDK internet TV
Remont NDK
NDK w prasie
NDK na Facebook
NDK na You Tube
Podcasty
NDK na MySpace
Współpraca Instytucjonalna
Kultura CZ/PL
Inferia jak informacja
KULTURA przez SMS
Projekty
Imprezy cykliczne
Metalowa Twierdza
Dni Nysy 2011
Festiwalowe Lato w Europradziadzie
Bastion św. Jadwigi + Fort Wodny
Baza lokalowa
Sceny, słupy, zapory, nagłośnienie - ceny
Sponsoring
Galerie