Wystawy
Zajęcia taneczne
Zajęcia muzyczne
Zajęcia teatralne i filmowe
Zajęcia fotograficzne
Zajęcia inne
Plan zajęć
Zespoły przy NDK
Klub NDK Moniuszki 5
MKZ Jesenik
Współpracujemy z...
Praca w NDK
Historia Teatru
Twierdza Nysa
Biuletyn Informacji Publicznej
Informacja Turystyczna

2011-04-02 sobota 18:00 ,   Bastion św. Jadwigi
Wstep wolny
Wizyt: 614

Fabryka Pozytywnych Emocji - happening artystyczny

Fabryka Pozytywnych Emocji - happening artystyczny

Targowisko kreatywnych różności w „Fabryce Pozytywnych Emocji”

W nyskiej strażnicy kultury dawno nie było tak tłumnie. Goście przybyli na happening autorstwa polskiej grupy artystycznej Polish Invadarts pod tytułem „Poworty” szczelnie wypełnili salę, gdzie odbywała się inicjująca spotkanie prelekcja. Zainteresowanie było tak wielkie, że nie dla wszystkich starczyło miejsca.  By złowić choć namiastkę z multimedialnego wprowadzenia, wielu z przybyłych tłoczyło się  w wejściu i na korytarzu.

Sobotniemu zamieszaniu w Bastionie św. Jadwigi najbardziej winien jest Sebastian Juszczyk,
w którego głowie kilka lat temu zrodził się pomysł wystawy. Po jego powrocie do Polski temat na jakiś czas ucichł, ale ziarno kreatywności jakie zasiał, zdążyło już puścić pędy. Inicjatywa została ponownie podjęta.

Zadebiutowali w brytyjskim Leeds, wśród Polonii, ale szybko stali się rozpoznawani także
przez Anglikow, którzy docenili ich pomysł na sztukę i siebie samych. I tak grupa stała się znaną marką. Ale nie było łatwo: o ile w Wielkiej Brytanii zaistnieć było łatwiej, bo wyspy oznaczają większą wolność, także tworzenia, to jednocześnie musieli zmierzyć się z trudną do pokonania barierą. Stereotypem Polaka w wielkiej Brytanii – emigranta ubranego w roboczy fartuch, przy taśmie produkcyjnej, od rana do nocy pracownika fabryki. Dlatego zrzeszyli się w grupę, która ma większą siłę przebicia.

„Fabryka Pozytywnych Emocji” miała ten mit obalić, pokazać, że Polacy na wyspach maja coś więcej
do zaoferowania, niż tylko siłę roboczą, że mają zainteresowania i pasje, które rozwijają. Nie uciekali jednak od realiów, z których ten obraz powstał – stąd zresztą geneza nazwy, a swoje prace prezentowali w fartuchach właśnie, na stołach produkcyjnych.

„Powroty” zaproponowane w Nysie to kolejny już cykl w dorobku grupy. Jak mówi prezes Polish Invadarts Agata Szmytka, zrodził się właściwie sam z siebie. Po sukcesie w Anglii nadszedł bowiem czas na ojczyznę - artyści zostali zaproszeni do Kołobrzegu. Wtedy to podchwycili pomysł powrotów
do miast w Polsce, z którymi czują się związani, powrotu do korzeni.

Jak tłumaczy Szmytka, to także szczególny moment w życiu wielu z nich, kiedy chcą pokazać się takimi, jacy są naprawdę, a nie w stereotypowych mniemaniach i zwyczajnie, po ludzku zaprezentować się rodzinie, przyjaciołom od strony dotąd nieznanej. Czy są to powroty na stałe – trudno powiedzieć, to sprawa indywidualna, na wskroś osobista, ale grupa z pewnością  zamierza nawiązać dłuższą współpracę z Polską. W najbliższym czasie wystawią się w Poznaniu oraz Białymstoku.

Uczestnikom nyskiego happeningu zaproponowali szeroki wachlarz artystycznych aktywności: obok poezji filcowanie, Body Painting w otoczeniu fotografii, a wszystko to w duchu nowości i inspiracji bogatych barwą, nietypowym pomysłem i pasją.

Dla członków Polish Invadarts praca nad projektami to coś znacznie głębszego niż tylko prezentowanie swojego zainteresowania szeroko rozumianą sztuką. To sposób na życie w obcym miejscu. Agata Szmytka nazywa rzeczy po imieniu:  „Ciężko jest żyć w nieswoim kraju, nie każdy pracuje w swoim zawodzie”. Dlatego tak ważne są przyjaźnie, jakie zawiązały się między twórcami. Wspólne funkcjonowanie daje im siłę a w połączeniu z ciężką pracą – ogromną satysfakcję.

W Nyskim Domu Kultury Polish Invadarts pojawili się zupełnie niespodziewanie. Ale dyrektor placówki, Janina Janik, słusznie podejrzewała ich o talent i polot na najwyższym poziomie. Wydarzenie organizowane było właściwie na ostatnią chwilę, co nie zmienia faktu, że „Fabryka Pozytywnych Emocji” była wydarzeniem wartościowym : „Nie wiedzieliśmy co dokładnie to będzie,
ale w związku z tym że znaliśmy niektórych autorów, można było polegać na ich opinii, na ich autorytecie i rzeczywiście okazało się, że było warto”
. Było warto – goście z uznaniem podziwiali prace, nie szczędzili pochwał, zapowiedzieli też swoją gotowość do kolejnych spotkań z artystami.

Według wszelkich znaków na ziemi i NDK okazja do obcowania z urzekającą poezją mieszkającego w Anglii Przemysławem Małachą nadarzy się już w przyszłym roku.

Anna Skrzypiec

 

 

 

Powroty to kolejny projekt polskiej grupy Polish InvadARTs, która zadebiutowała wystawą w Leeds, w Wielkiej Brytanii, w listopadzie 2008 roku. Polish InvadARTs jest grupą artystów amatorów reprezentujących współczesną polską emigrację w Wielkiej Brytanii. Za cel stawia sobie jednanie kreatywnych ludzi i promowanie ich twórczości poprzez wystawy oraz artystyczne interakcje z odbiorcami. Grupa przypomina o tym, co istotne, i odrywa nas od szarej codzienności.  Udowadnia, że okrzyknięte „straconym” pokolenie dzisiejszych emigrantów nie jest tak naprawdę stracone wcale i godnie reprezentuje swój kraj poza jego granicami. Polish InvadARTs przypominają, że wrażenia artystyczne są międzynarodowe i nie znają żadnych granic, fizycznych czy językowych. Każda wartościowa aktywność powinna być doceniana i kontynuowana, a widzowie powinni czerpać inspiracje i swoistą przyjemność z obcowania z nią.


Przez swoje działania Polish InvadARTs starają się:
* obalić stereotyp Polaka emigranta - pozbawionego ambicji pracownika fizycznego
* jednoczyć pokolenia i narodowości - wystawiać dla wszystkich, niezależnie od wieku czy pochodzenia
* pokazać i konfrontować sztuki z różnych dziedzin i promować każdy przejaw kreatywnej aktywności.

 

PLAKAT IMPREZY


Polish InvadARTs w Anglii zasłynęli wystawą pod nazwą Fabryka Pozytywnych Emocji. Fabryka otworzyła swoje hale produkcyjne po raz pierwszy w czerwcu 2010 roku w Leeds i był to projekt interaktywny, w którym razem brali udział artyści i zwiedzający. Po raz drugi Fabryka wznowiła swoją działalność w grudniu 2010 roku w Kołobrzegu, inaugurując tym samym cykl wystaw prezentowanych w polskich miastach, pt. Powroty. Zwiedzający w Nysie będą mogli obejrzeć prace wyprodukowane między innymi na oczach widzów w Leeds, a także być świadkami malowania na żywo przez artystów street artu i body paintingu. Wystawa zawiera w sobie:


Dział fotografii i fotografiki prezentuje zróżnicowane postrzeganie rzeczywistości w obiektywie
Dział Body Paintingu pokaże efekty metamorfoz przeprowadzonych na ciele za pomocą pędzla i gąbki
Dział filcowania zaprezentuje nowe, kreatywne zastosowanie filcu
Dział Poezji udowodni, że poezja jest wciąż żywa i mówi o rzeczach istotnych, współczesnych i wartych uwagi
Dział Street Artu pozwoli zaznajomić się z tą kontrowersyjną i często niezrozumianą sztuką ulicy.

Pozostałe działy prosperujące w ramach wystawy Fabryka Pozytywnych Emocji  to działy: Grafiki, Ilustracji i Malarstwa, każdy z nich oferujący nowe doznania i walory artystyczne.


Artyści amatorzy w Polish InvadARTs próbują na stałe odcisnąć twórczy ślad na brytyjskiej i polskiej ziemi i udowodnić, że kreatywne pomysły mają sens na wszystkich poziomach ludzkich aktywności, a przestrzeń artystyczna może być budowana zawsze i wszędzie.


Po sukcesie Fabryki Pozytywnych Emocji w Leeds, w październiku 2010 oraz styczniu 2011 grupa zorganizowała kolejny projekt, pt. Polish Your Art @ Sofa Cafe Bar w Halifax, w Wielkiej Brytanii. Wykorzystując barową, jednak bardzo przytulną, domową wręcz przestrzeń polskiego pubu Sofa, artyści z Polish InvadARTs przedstawili zróżnicowane prace i wraz z didżejami przekształcili miejsce w artystyczno-taneczny happening.
Sztuka dla InvadARTsów to przede wszystkim wyrażenie siebie, możliwość oderwania się od codzienności i kreatywnego, przez co pozytywnego zareagowania na otaczającą rzeczywistość.

Serdecznie zapraszamy 2 kwietnia do Bastionu św. Jadwigi  na godzinę 18.00 na wernisaż  Fabryki Pozytywnych Emocji, który rozpocznie się pokazem street artu, body paintingu oraz pokazem animacji i reportażu z twórczych działalności Polish InvadARTs w Wielkiej Brytanii.
Od godziny 21.00 zapraszamy do restauracji Redos, gdzie odbędzie się UV After Party z Polish InvadARTs. W programie: body painting, animacje multimedialne, fotografia oraz możliwość zrobienia makijażu widzialnego w ultrafiolecie

Muzyka: minimal dub, jungle, deep tech house, liquid dub step.


Wstęp na afterparty: 5zł. (Redos)


Głównym sponsorem Powrotu w Nysie jest MultiBank.



BILETY przez INTERNET
Folk Fiesta 2012
NDK internet TV
Remont NDK
NDK w prasie
NDK na Facebook
NDK na You Tube
Podcasty
NDK na MySpace
Współpraca Instytucjonalna
Kultura CZ/PL
Inferia jak informacja
KULTURA przez SMS
Projekty
Imprezy cykliczne
Metalowa Twierdza
Dni Nysy 2011
Festiwalowe Lato w Europradziadzie
Bastion św. Jadwigi + Fort Wodny
Baza lokalowa
Sceny, słupy, zapory, nagłośnienie - ceny
Sponsoring
Galerie