|
2011-04-29 piątek ,
Bastion św. Jadwigi
Wstep wolny
Wizyt: 1650
Taniec bez granic - RELACJA Z IMPREZY
Festiwal taneczny na scenie w Bastionu św. Jadwigi. W dniach 29 i 30 kwietnia 2011 od godziny 15:00. Zespoły występujące w czasie Festiwalu:
„Taniec bez granic”, czyli piątek i sobota pod znakiem dance W piątkowe popołudnie, kilka minut po piętnastej, w Bastionie św. Jadwigi miał miejsce prawdziwy taneczny maraton. Maraton, bo festiwal „Taniec bez granic” zaplanowano aż na dwa dni. „Bez granic”, bo na scenie swoim talentem i pasją dzielili się tancerze zarówno z Polski, znani z występów w NDK, jak i nasi roztańczeni sąsiedzi z Czech i Słowacji. Artyści jeszcze przed rozpoczęciem imprezy zapewniali, że czegoś takiego mieszkańcy Nysy jeszcze nie widzieli. I rzeczywiście: o ile dzięki choćby DNA jesteśmy dobrze obeznani z hip-hopem, to występ Jumpers Team dla wielu okazał się zupełnym zaskoczeniem. Młodzi zaprezentowali nieprawdopodobnie energetyczny układ rodem z Holandii, za który zebrali rzęsiste brawa. Owacji tego dnia zresztą nie brakowało, a w „robieniu hałasu” prym wiódł czeski zespół Calipso. Tancerze z Krnova to nie lada gwiazda, w ubiegłym roku zwyciężyli na międzynarodowym konkursie tanecznym w Niemczech. Na gościnnych występach w bastionie popisali się nie tylko doskonałą techniką, ale i pomysłowością, które doprawili finezją. Podczas trzech prezentacji zaserwowali widzom prawdziwe spektakle: na scenie pojawiały się elementy scenerii, artyści w trakcie tańczenia zmieniali futurystyczne kostiumy, zaskakiwali interpretacjami muzycznymi i oczywiście wytańczyli układy na miarę „You can Dance”. Tancerze nie kryli satysfakcji, ani radości z możliwości dzielenia się swoimi umiejętnościami z szeroką publicznością. Dla wielu z nich, na przykład Jumpers Team, występ był debiutem na dużej scenie, toteż emocji nie brakowało. Członkowie grupy za kulisami chętnie opowiadali o jej początkach, stylu jaki uprawiają, zdradzili też swoje marzenia o zarażeniu innych szaleństwem jumpstyle i powiększeniu, jak na razie, ośmioosobowego składu. Idea projektu w 100% sprawdziła się w nyskich realiach: wysoka frekwencja, wysoki poziom taneczny, wysoki stopień zadowolenia publiczności deklarującej swoją obecność także w sobotę, nie pozostawiają wątpliwości. Polsko-czeska współpraca w ramach „Tańca bez granic” okazała się wspaniałą okazją do dobrej zabawy, ale i źródłem inspiracji oraz szansą na wzajemną naukę technik tanecznych. Anna Skrzypiec Projekt jest współfinansowany ze środków Europejskiego Funduszu Rozwoju Regionalnego oraz budżetu państwa. |





































